Ogórki i czekolada – duet (nie)doskonały?

Dlaczego mówiąc o duecie ogórka kiszonego z czekoladą pierwsze co nam przychodzi na myśl, to zachcianki kobiety w ciąży? Co jest dziwnego w mieszaniu smaków? Przecież od zawsze kuchnia pozwala na eksperymenty smakowe i łączenie różnych przypraw, ziół i dodatków. Czy potrawy słodko-kwaśne są nam obce? A jak nazwiemy ogórka kiszonego i czekoladę, właśnie smakiem słodko-kwaśnym. Niestety utarł się już taki stereotyp w naszej mentalności.

Opowiem Wam na moim przykładzie, że bez znaczenia czy jestem teraz w ciąży czy też nie, mam różne smaki. Przed ciążą nieraz mojego faceta dziwiło jak można zjeść śledzika i zagryźć kanapką z dżemikiem. Albo, jak my na to mówimy „śmierdziel”, czyli dojrzewający camembert (który już czuć zanim otworzysz lodówkę) i do tego nutella. Zestawy takie nie były/są częste, musi pojawić się sygnał w głowie a potem w kubkach smakowych…

Od kiedy pamiętam mam tak, że przeważnie po obiedzie musiałam zjeść coś słodkiego. Obojętne co by było na danie główne. Słodkie (a najlepiej czekolada) musiała być. Oczywiście czasami pozwalałam sobie na dwa, trzy, a nawet cztery kawałki słodkości. Ale nigdy nie było mi po tym niedobrze, nigdy nie wymiotowałam, czasami żałowałam jak przesadziłam z ilością. Ale no cóż. Konsekwencje jakieś musiały być.  Potem trochę ruchu i wszystko spalone, więc zbytnio wyrzuty sumienia mnie nie mogły dogonić.

Przecież takie ogórki kiszone to idealne źródło witaminy C, A oraz D, a także posiadają dużo błonnika, kwasu mlekowego i potrzebnych nam probiotyków, które wpływają korzystnie na nasze jelita, wzmacniają odporność i oczyszczają organizm. Natomiast czekolada (mimo kalorii) daje nam magnez, żelazo, niacynę, już o przyjemności rozpływania się jej w ustach nie wspominając. Wystarczy odpowiednio połączyć składniki a uzyskamy podniebną ucztę! Więc dlaczego ich nie połączyć razem? Czy mało mamy potraw słodko kwaśnych, a na ogróka z czekoladą patrzymy krzywo? Tak na serio, to nie widzę powodów, aby z góry rzucać oskarżenia na zachcianki smakowe, jeżeli towarzyszą one nam przez całe życie. Więc jeżeli lubicie mieszać słodkie i słone, kwaśne i słodkie, gorzkie i co tam jeszcze chcecie, to róbcie to. I nie przejmujcie się tym. Ale pamiętajcie o umiarze i warto delektować się takimi chwilami.

Dodaj komentarz